Brexit a imigranci w Wielkiej Brytanii

Nie chciałbym, by ktoś odniósł wrażenie, że mam coś przeciwko muzułmanom. Nie mam, by gdybym miał, dawno bym tego użył – to dowcip, nie pierwszej wody, ale wymowny.

Niedawno przeczytałem, że w Wielkiej Brytanii zezwolono na sporządzenie testamentów zgodnie z szariatem. Teraz czytam, że szkoły także się islamizują i rodzice w szkołach z większością muzułmańską chcą segregacji płciowej, wycieczek do mekki  a na dodatek zwalczają brytyjską tradycję jak np. Boże narodzenie. W tym kontekście narzuca się pytanie jak długo Albion pozostanie jeszcze chrześcijański, a państwo brytyjskie pozostanie jeszcze państwem obojętnym  wyznaniowo.  Ciekaw jestem za ile generacji Wielka Brytania będzie Państwem  muzułmańskim? Uwzględniając różnice dzietności w rodzinach brytyjskich chrześcijańskich  w porównaniu z dzietnością w rodzinach muzułmańskich, będzie to już niebawem. Już teraz jest wiele obszarów, gdzie ludność wyznania muzułmańskiego stanowi większość i z czasem będzie coraz więcej takich obszarów. Niestety muzułmanie są tolerancyjni tylko wtedy, gdy są w mniejszości. Gdy jednak są w większości lub znaczącej większości, wtedy jakoś tak dziwnie rezygnują ze zdobyczy państwa prawa i nie odpłacają się taką samą tolerancją jak ich chrześcijańscy sąsiedzi.

(więcej…)

No i mamy kaczyzm czyli trollizm

trollSzok powyborczy spowodował, że nawet nie chciało mi się pisać na temat tego, co się w naszym kraju wyrabia ale powoli dochodzę do siebie. Okazuje się, że teraz po cichu rządzi nami troll i wszystko zostaje podporządkowane jego patologicznej i chuligańskiej żądzy siania niepokoju i nienawiści. Wikipedia podaje bardzo ciekawe listę symptomów trollowania. Jest ich wiele ale niektóre np. takie, jak:

  • bezgraniczne podporządkowanie się jakiejś idei,
  • wprowadzanie zamieszania w stosunku do własnej osoby, przedstawianie siebie jako ofiary,
  • próby utrudniania innym wypowiedzi,
  • tworzenie klonów bądź pacynek,
  • skrajna megalomania i pogardliwy stosunek do innych osób,
  • brak konsekwencji podczas prowadzenia dyskusji i zaprzeczanie własnym tezom i opiniom,
  • używanie pozamerytorycznych argumentów osobistych,

już wystarczą, żeby zauważyć, że to jest właśnie to  z czym mamy do czynienia. Trollowanie przeniosło się z domeny wirtualnej do świata rzeczywistego.

(więcej…)

Neodarwinizm

Powrót darwinizmu społecznego w czystej formie obserwujemy właśnie w światowej polityce zagranicznej. Serwuje nam to niestety znowuż – jak zawsze – nasz lubiony inaczej sąsiad ze wschodu.  Darwinizm społeczny będący jednym z protoplastów ruchów faszystowskich na początku XX wieku, powraca w lekko zmienionej formule. Możemy go roboczo przyozdobić, mocno już wyświechtanym przedrostkiem neo-.
Czyli mamy odsłonę darwinizmu społecznego pod szatami neodarwinizmu społecznego.  Należy pamiętać, że postdarwinizm społeczny, który przybrał formę liberalnego kapitalizmu już mieliśmy, albo dokładniej mówiąc mamy jeszcze w fazie schyłkowej.
W zasadzie to wszyscy najwięksi mędrcy naszej cywilizacji są w kropce, ponieważ nikt nie potrafi dać odpowiedzi na najprostsze pytania dotyczące przyszłości naszej cywilizacji a w szczególności stosunków społecznych i formy rządzenia. Przez ostatnie z górą 200 lat wypróbowywano niemalże wszystkie formy współżycia społecznego oraz formy rządów począwszy od feudalnej monarchii, poprzez różnego rodzaju faszyzmy, dyktatury, komunizmy, anarchizmy, socjalizmy, demokracje  i demokratury z domieszką  liberalnego kapitalizmu lub bez, i jak dotąd nic nie funkcjonowało zadowalająco. Przy każdej kolejnej próbie po coraz krótszym okresie widać, że chcieliśmy dobrze, ale jednak coś nie działa i wyszło jak zawsze.

(więcej…)

Terroryzm a sprawa Polska

Jeszcze na początku XX wieku, czyli mniej więcej 100 lat temu Polska była postrzegana jako kraj, w którym szaleją terroryści, a Warszawa była stolicą terroryzmu. Takie Molenbeck na miarę  tamtych czasów i naszych możliwości. Wielu prominentnych przedstawicieli establishmentu II RP za młodu było terrorystami, jak np. Prezydent Ignacy Mościcki, i byli ścigani listem gończym, jak np. Marszałek Józef Piłsudski. Nie powinniśmy przynajmniej z tego powodu zbyt pochopnie oceniać innych i we wszystkich uchodźcach i emigrantach widzieć tylko zagrożenia.

(więcej…)

Słowa

Słowa, słowa, słowa!?
Głupio mądre,
Gwałtowno łagodne,
Ciepło zimne,

Padając – przemijają
Rozbijając – budują
Pochłaniając – rozpraszają

Są, ale ich nie ma.
Były, a jeszcze są nieznane.
Będą, a już są wypowiedziane.
Nieuchwytne – nigdy nienapisane

Oświecenie 3.0

Kiedyż to, O Panie! Wreszcie pozbędziemy się
tych upierdliwych kościołów i religii,
co nam tak brużdżą w tym świecie.

Sieją nienawiść, głosząc miłość.
Sieją brak tolerancji, głosząc wybaczenie.
Sieją obojętność, głosząc miłosierdzie.

Tylko ich słuchając
popierałbym ich z całego serca,
ale gdy poznaję ich po owocach,
przeklinam ich działania.

Człowiek potrzebuje duchowości,
bo bez niej jesteśmy niczym pies,
niby cywilizowany a jednak dziki.

(więcej…)

Jeść, czy nie jeść – oto jest pytanie

Nie chcę hamletyzować , ale ostatnio miałem okazję przeglądać gazetkę jednej z sieci dyskontowych i wśród super okazji znalazłem filet wędzony  z trewala. Krótkie objaśnienie mówiło, że jest to ryba poławiana na oceanie spokojnym. Zajrzałem do Wikipedii,  wpisałem hasło trewal. I jest! Znalazłem. Trewal Warecho – (Seriolella brama) – gatunek morskiej ryby z rodziny pompilowatych (Centrolophidae). Poławiana gospodarczo jako ryba konsumpcyjna. (więcej…)

Dlaczego Izrael i Rosja są do siebie podobne

Ostatnio obserwując wydarzenia na Ukrainie zauważyłem z relacji medialnych, że Rosja powoli  lub szybko – zleży jak kto na to patrzy – obsuwa się w kierunku dyktatury faszystowskiej.  Na początku mnie to bardzo dziwiło. Rosja przez faszyzm została przecież ciężko poturbowana, a lata dyktatury komunistycznej także dały się ludziom mocno we znaki. A teraz, gdy tylko Putin poprzez sterowaną propagandę daje Rosjanom poczucie potęgi i siły, oni zaczynają naśladować faszystowskie Niemcy z lat 30-tych XX wieku. Wygląda na to, że to nie tylko w polityce zagranicznej.  Większość doniesień medialnych akcentuje poparcie Rosjan dla takich poczynań. (więcej…)

Kapitał XXI wieku

Nawet nie spodziewałem się, że to co napisałem w poniższych 5 „księgach” stało się ciałem i zostało potwierdzone przez badania Thomasa Piketty w książce Kapitał w XXI wieku. Krótkie streszczenie książki jest dostępne na blogu  obserwator finansowy .pl.  Udowodnił on, że gdy przychody kapitałowe są wyższe niż przychody w realnej gospodarce, czyli wzrost PKB, z czasem większość majątku będzie należała do coraz mniejszej garstki osób z największym kapitałem. Rządy będą miały coraz mniej do zarządzania, ponieważ sektor prywatny będzie przejmować coraz większą część realnej gospodarki, a  gospodarka będzie rosła kosztem coraz niższych kosztów pracy. A to będzie się przekładało na coraz mniejsze dochody szerokiej rzeszy pracobiorców.  Jestem ciekawy czy się to skończy  jakąś formą niewolnictwa albo jakąś rozpierduchą. (więcej…)